Chciałbym podzielić się z Wami historią jak powstało Dogcessories.

Nie mogę pojąć dlaczego na drogi publiczne nie wpuszcza się ludzi bez prawa jazdy, natomiast na półki księgarskie mogą się dostawać w dowolnej ilości książki osób pozbawionych przyzwoitości, że nawet nie wspomnę o wiedzy. Inflacja słowa drukowanego spowodowana jest zapewne wykładniczym wzrostem liczby piszących, ale w równej mierze polityką edytorską. Dziecięctwem naszej cywilizacji był stan, w którym czytać i pisać umiały tylko osoby wybrane, rzetelnie wykształcone i podobne kryterium działało też po wynalezieniu druku, a jeśli nawet wydawano dzieła głupców, czego uniknąć całkowicie chyba niepodobna, to ich ogólna liczba nie była astronomiczna jak dzisiaj. (…) Nadto nieuchronne staje się zjawisko pseudo-plagiatu mimowolnego powtarzania cudzych, a nieznanych myśli. Nie mogę mieć pewności, że to co piszę nie jest podobne do czegoś co już napisano – oto ryzyko czasów, w których ludzkość eksplodowała.

- Stanisław Lem

Żaden cytat nie nadaje się lepiej do wyjaśnienia przyczyn, dla których dotąd nie pisałem i nie dzieliłem się moimi doświadczeniami ze światem. Powodowała mną zwykła obawa o marnowanie czasu mojego i mojej rodziny na coś co było już zrobione, a po drugie na coś co może być jako tandeta właśnie zdefiniowane. Niechaj zatem posłuży za inwokację.

Co spowodowało, że zmieniłem zdaniem i jednak próbuję? Dziesiątki osób, które po rozmowie na temat pracy naszego zespołu, stwierdziło, że muszę o tym opowiadać światu. I kolejne parę rozmów kończących się w podobnym tonie w Bostonie (rym mimowolny). Postanowiłem więc zacząć i dam się ponieść fali.

Zawsze staram się, aby inicjatywy których się podejmuję były przepuszczane przez sito, w którym gęste oczka to własna przyjemność i pewność dłuższego zaangażowania, ogólna użyteczność, zgoda z moją moralnością i możliwość uczciwego zarobienia pieniędzy. Wierzę zatem, że moje podcasty i teksty pomogą przyszłym przedsiębiorcom i innowatorom w realizowaniu swoich projektów oraz ich umiędzynarodowieniu, a sam Blog pomoże w przybliżeniu większej ilości osób naszych projektów i misji, w które wierzę i w które wkładam całe serce. To czego boję się najbardziej w sferze zawodowej to porażka i bankructwo, niemniej jednak, nawet jeśli polegnę, to ten tekst będzie stanowił źródło wiedzy dla przyszłych przedsiębiorców z podobnymi ambicjami i produktami, które mogą podbić świat.

Zadanie jest bardzo trudne, ale możliwe. Śledźcie ze mną nasze losy.

Zapraszam do dalszej lektury.

Łukasz Skryplonek
założyciel Dogcessories

close

DOŁĄCZ DO NAS!

Mamy Ci wiele do powiedzenia! Pierwszy poznasz nowości, złapiesz limitowane okazje i przeczytasz porady naszych trenerów psów!